D. 2011-07-06 21:29:10

Stacja kolejna - upada na kolana, zakrywa dłońmi twarz i bezgłośnie łka.

skomentuj (0)

C. 2011-06-15 23:23:50

Obiecałaś mi - nigdy, nikogo. I co, warto było? Czas najwyższy przyswoić naukę od życia - Ciebie nigdy, nikt.

skomentuj (0)

B. 2011-04-07 18:43:05

Emocjonalne szaleństwo zostało zakończone totalnym brakiem uczuć. Nic, wielkie nic, totalne wypalenie. Jak zwykle - ze skrajności w skrajność. Nie jem, nie piję, pracuję, prawie nie śpię i totalnie nic nie czuję. Chyba podświadomie nie pasuje mi ten stan, bo przecież największa autoagresja miała miejsce właśnie w czasie braku absolutnego.

Nie uratujesz mnie, jestem bez barwy.

skomentuj (0)

A. 2011-04-04 21:04:04

Zapałką jestem. Impulsywnie zapalam się, rozbłyskam wielce i nagle pstryk, już mnie nie ma. Wstydzę się tych krótkotrwałych płomieni, bo nie są nic warte.

Patrzysz na mnie i mówisz, że przecież tyle się zmieniło, że tu i teraz to nie to samo co tam i wtedy. Doprawdy?

skomentuj (0)

Księga Gości